Toaleta małego kociaka lipiec 9, 2006
Posted by Sylwia in Kocia toaleta.add a comment
Małe kocięta nie umią sikać ani robić kupki. To kotka liże im brzuszek i pupcię pobudzając tym samym do załatwienia się. Z czasem kocięta same nabierają wprawy i stają się w tej kwestii niezależne od matki.
W przypadku małych kociąt, wychowywanych bez matki sprawa jest trudna. Między karmieniem należy wzsiąść kociaka i zastąpić mu matkę. Jak? Należy przygotować sporo papieru, troszkę wacików, ciepły rumianek (może też być woda byle przegotowana) i przystąpic do akcji.
Masujemy brzuszek kotka ruchami kolistymi a później z góry na dół, nie zamocno bo możemy mu zaszkodzić. Po ok. 5 minutach bierzemy kawałek papieru i lekko pocieramy pupcię. Kotek powinien zaraz robić siku, więc pod ręką miejmy papier na zmianę. Może też zdażyć się kupka, więc jak zacznie iść trzeba to miejsce lekko pocierać i czekać spokojnie aż wyjdzie. Gdy kotek zrobi co miał zrobić bierzemy wacik, moczymy w rumianku i przemywamy pupkę. Gdy kotek ma bardzo suchą pupcię można użyć troszkę oliwki z oliwek, lub takiej dla dzieci.
Mały kociak powinien robić kupkę co drugi dzień, choć może częściej w zależności od pokarmu jaki stosujemy. Kupka powinna być zwarta o barwie żółto-pomarańczowej. Gdy kotek nie robi kupki dłużej niż dwa dni, można podać do picia napar z kopru włoskiego. Nie jest to ulubiony napój takiego malucha niemniej trzeba mu go podać. Powinno pomóć, można też spróbować podać troszkę oliwy z oliwek.
Rumiankiem można też przemywać całego kota, zwłaszcza oczy które zaczyna otwierać. Jeśli kotek jest bardzo mały można udać się do weterynarza po specjalne krople do oczu, które mają działanie odkażające, przeciwzapalne i nawilżające.
Gdy kociak podrośnie i będzie umiał sam robić siku, można go uczyć załatwiania się na szmatce. Kuweta jest dla niego jeszcze za duża. Gdy zacznie robić sam kupkę można próbować z pojemnikiem ze żwirkiem. Kotek powienien od razu poczuć instynkt i nie powienien mieć problemów z używaniem żwirku. Jednak należy kota kontrolować czy po załatwieniu się sam umyje sobie pupcię. Jeśli nie, powinniśmy mu w tym pomóc (wacik+rumianek).
Karmienie małego kociaka lipiec 9, 2006
Posted by Sylwia in Karmienie.2 comments
W naszym przypadku znaleziony kot miał niespelna tydzień. Karmienie takiego malucha jest niezwykle trudne. Należy zakupić w sklepie zoologicznym butelkę do karmienia zwierząt, najlepiej taką z małym smoczkiem. Przed każym użyciem należy ją sparzyć wrzącą wodą. Tak mały kociak potrzebuje jeść często a mało, więc karmienie zwykle co godzinę, dwie.
Do karmienia takiego malucha możemy zakupić specjalne preparaty mlekozastępcze dla kociąt, koszt ok. 70 zł, lub zwyczajnie kupić mleko dla niemowląt np. NAN-1 – ok. 15 zł. Oczywiście nic nie zastąpi mleka matki, więc jeśli mamy możliwość znalezienia matki zastępczej to warto spróbować. Najwyżej go odrzuci, ale jej mleko jest niezastąpione. Tak mały kociak jest bardzo podatny na wszlekiego rodzaju chorby, łatwo może coś złapać. Jego odporność jest prawie zerowa. Ok. 3 tygodnia można na zmianę dawać mleko w proszku i zwykłe (krowie, kozie), oczywiście przegotowane i niezbyt tłuste.

Gdy kociak ma już ponad miesiąc można zacząć podawać np. rzadką kaszkę. Nie należy robić tego wcześniej, gdyż może dojść do sklejenia jelit w środku i kociak może nie przeżyć. Stopniowo należy wprowadzać lekkie pokarmy np. ser biały, drobno pokrojona wędlina, lub też mięsne karmy (np. Whiskas, KiteKat dla juniorów).
Aktualizacja:
Jedna z czytelniczek (Anka_b) zwróciła uwagę na podane w poście ceny mleka dla kociąt. Post jest sprzed ponad dwóch lat zatem ceny uległy zmianie. Oto aktualne ceny:
- Kit-i-mel firmy Bogena ok. 24-32zł. Przyrządza się raz dziennie.
- Kitty milk firmy Beaphar ok. 30zł. Należu zużyć w ciągu 8 godzin od przyrządzenia.
Mleka wymienione powyżej są ogólnie dostępne w sklepach. W moim przypadku weterynarz odradzał ich użycie ze względu na wiek kociaka. Była wtedy możliwość zamówienia specjalnego mleka weterynaryjnego, które faktycznie jest sporo droższe od wymienionych powyżej. Niestety kociak nie mógł czekać kilka dni więc dostał to co było dostępne w tamtym czasie.
Koty lipiec 9, 2006
Posted by Sylwia in O kotach.add a comment
Kot domowy – Felis silvestris catus - ssak z rzędu drapieżnych z rodziny kotowatych, udomowiony ok. 4000 p.n.e.
Kot domowy ma okrągłą głowę, duże oczy przystosowane do widzenia w ciemnościach, spiczaste uszy. Ma znakomity słuch i wzrok, węch dość słaby. Posiada wibrysy, popularnie zwane wąsami, które pełnią rolę narządów dotyku i m.in. pomagają orientować się w kompletnych ciemnościach. Ma niezwykle silne pazury, które umożliwiają mu wspinanie się po drzewach, jednak w czasie zabaw potrafi je schować.
Średni czas życia kota to ok. 15-20 lat, choć zdarzają się przypadki że koty żyją dłużej. Ciąża u kotów trwa 60 dni i w czasie jednego miotu rodzi się zwykle 3-5 kociąt. U młodych kotek podczas pierwszej ciąży zdaża się, że pierwsze kocięta są przez nie zjadane. Dotyczy to głównie przypadków gdy kotka jest bardzo młoda a urodzony kotek np. martwy. Sam poród trwa ok. 1-2 godzin, w zależności od liczebności miotu. Kocięta rodzą się w odstępach kilku minut w czasie których kotka ma czas na wymycie kociaka i przygotowanie się do następnego porodu.
Młode kocięta są całkowicie uzależnione od matki, która je karmi i myje. Nie widzą, nie słyszą, najwcześniej wykształca się u nich zmysł węchu. To dzięki niemu wiedzą jak trafić do pokarmu. Między pierwszym a drugim tygodniem otwierają oczy, choć jeszcze nie widzą. Wzrok wykształca się w 3-4 tygodniu. Mimo, iż już widzą często nie chcą odejść od matki i nauczyć się samodzielnie jeść. Gdy mają ok. półtora miesiąca kotka coraz rzadziej się nimi zajmuje, rzadziej z nimi siedzi i je karmi. Wtedy koty należy nauczyć pić, potem jeść. Wszystko zaczyna je ciekawić, nawet kawałek papierku. Mają niespożytą energie na zabawę i często przysiadają w miejscu na chwilowy odpoczynek.